Pielęgnacja włosów a porowatość

2016-02-02
Pielęgnacja włosów a porowatość

Typy włosów według porowatości

Porowatość włosa wynika z ułożenia łusek włosowych. Gdy łuski ściśle do siebie przylegają, nie odstają, tworzą gładką powierzchnię – mamy do czynienia z włosami o niskiej porowatości. Gdy łuski bardzo odstają, są rozchylone, struktura włosa jest porowata i nierówna – są to włosy o wysokiej porowatości. Ułożenie łusek pomiędzy tymi dwoma stanami jest porowatością średnią. Warto też pamiętać, że porowatość włosów może być inna w różnych partiach włosów – na przykład niska bliżej głowy, a średnia lub wysoka poniżej linii kucyka czy na końcówkach.

Włosy o niskiej porowatości

Charakteryzują się tym, że są gładkie, śliskie, wręcz wyślizgują się z gumek i spinek. Są trudne w stylizacji, nie chcą trzymać formy, po ułożeniu szybko wracają do swojego naturalnego kształtu. Bywają też trudniejsze do zafarbowania, ponieważ barwniki z większym trudem wnikają do wnętrza włosa. Są bardziej lśniące od typów o większej porowatości. Trudno przyjmują wodę ze względu na ściśle ułożone łuski, a później niechętnie ją oddają – schną długo, czy to naturalnie czy przy użyciu suszarki. Dzięki temu też nie wysychają tak łatwo w suchym otoczeniu. Mogą wydawać się oklapnięte i bez objętości, a poza tym łatwo je obciążyć zbyt intensywną pielęgnacją czy stylizatorami. Nie przepadają za proteinami. Włosy niskoporowate są zwykle nieco bardziej odporne na zniszczenia, jednak poddawane męczącym zabiegom (prostowanie, suszenie gorącym nawiewem, rozjaśnianie, uszkodzenia mechaniczne) mogą zmienić porowatość na wyższą.

Włosy o średniej porowatości

Są stosunkowo najłatwiejsze „w obsłudze”. Ich charakterystyka wypada pomiędzy porowatością niską a wysoką. Zwykle są to włosy zdrowe, z niewielkimi uszkodzeniami. Ich pielęgnacja jest stosunkowo łatwa, ponieważ nie reagują na niektóre składniki aż tak negatywnie jak włosy o porowatości niskiej i wysokiej. Przez to czasami trudno jest stwierdzić, który kosmetyk nam pasuje a który nie. Pielęgnacja takich włosów powinna być umiarkowana.

Włosy o wysokiej porowatości

Mogą być dla kobiety utrapieniem, gdy nie są odpowiednio pielęgnowane. Wysoka porowatość może być naturalną cechą lub wynikiem uszkodzeń, stosowania prostownicy i rozjaśniania. Łuski są rozchylone i zaczepiają o siebie, powodując trudności w rozczesywaniu, puszenie i elektryzowanie. Takie włosy bardzo łatwo oddają wodę w suchym otoczeniu. Stosunkowo łatwo je zafarbować, ale z kolei szybciej oddają kolor po farbowaniu. Włosy o wysokiej porowatości wymagają całego szeregu składników w pielęgnacji – emolientów, by chronić przed utratą wilgoci; humektantów, by dostarczyć wilgoć do wnętrza włosa; protein o małych i dużych cząsteczkach, by wypełnić ubytki pomiędzy łuskami.

Proteiny, humektanty, emolienty

Są to najczęściej stosowane wartościowe składniki w produktach do włosów. To one dbają o zdrowy wygląd włosa, nadają gładkość, blask i regenerują.

Proteiny to cząsteczki białka, które wypełniają ubytki we włosie i otaczają go ochronnym „płaszczykiem”. Proteiny o małych cząsteczkach wnikają pomiędzy łuski, nawilżając i odżywiając włos. Proteiny o dużych cząsteczkach tworzą warstewkę na powierzchni włosa. Popularnie stosowane proteiny to jedwab, keratyna, elastyna, kolagen, proteiny mleka, proteiny sojowe, proteiny pszeniczne. Proteiny są szczególnie lubiane przez włosy o wysokiej porowatości – pozytywnie wpływają na ich elastyczność, wygładzają. Włosy niskoporowate zwykle nie lubią protein i reagują na nie puszeniem i/lub przesuszeniem. Są oczywiście pewne wyjątki.

Humektanty to składniki nawilżające, higroskopijne, skupiające wodę. Składniki takie wiążą wodę we włosie, nawilżając go. Humektantami są na przykład gliceryna, kwas hialuronowy, d-pantenol, aloes, miód, mocznik, mleczan sodu. Również niektóre proteiny mają właściwości higroskopijne. Humektanty wymagają towarzystwa emolientów, ponieważ w suchym otoczeniu zamiast skupiać wodę we włosie, ułatwiają jej ucieczkę.

Emolienty tworzą warstwę okluzyjną chroniąca przed utratą wody. Emolienty zabezpieczą wewnątrz włosa wilgoć związaną przez humektanty. Emolienty wygładzają włosy, nadają im gładkość i ułatwiają rozczesywanie. Emolientami są oleje roślinne, woski, alkohole tłuszczowe (np. Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol), a także parafina, silikony i inne substancje filmotwórcze.

Odpowiednia równowaga pomiędzy nimi jest niezbędna – przesadna pielęgnacja skupiona tylko na jednym składniku nie przyniesie dobrych efektów. Nadmiar protein skutkuje suchymi, sianowatymi włosami, które są bardzo łamliwe i narażone na uszkodzenia. Nadmiar humektantów przy dużej wilgotności powietrza spowoduje obciążenie i oklapnięcie włosów, a gdy powietrze ma niską wilgotność – nadmierne oddawanie wody, czyli przesuszenie. Nadmiar emolientów skutkuje obciążeniem i przetłuszczeniem włosów, staną się strąkowate, matowe i nieprzyjemne w dotyku. Gdy zaobserwujemy przekarmienie włosów proteinami, humektantami lub emolientami, należy umyć włosy szamponem oczyszczającym i nałożyć produkt, w którym zachowana jest równowaga pomiędzy tymi składnikami. Najlepsza będzie prosta odżywka o krótkim składzie.

Pielęgnacja dla różnych typów porowatości

Włosy o niskiej porowatości

Nie wymagają wiele, bo z natury wyglądają dobrze i są zdrowe. Najlepsze będą lekkie konsystencje produktów. Należy unikać składników filmotwórczych, czyli tzw. oblepiaczy (silikonów, polyquaternium) – na to można pozwolić sobie tylko na końcówkach lub w chłodniejszych miesiącach, gdy włosy wymagają ochrony przed ocieraniem o czapkę i szalik. Przy takich włosach częściej można sobie pozwolić na oczyszczający szampon z sulfatami.

Odpowiednie oleje i masła:

  • olej kokosowy
  • olej palmowy
  • olej babassu
  • olej arganowy
  • masło shea
  • masło kakaowe

Przykładowe produkty dla włosów o niskiej porowatości:

Włosy o średniej porowatości

Pielęgnacja powinna być uśredniona, umiarkowana. Trochę bogatych konsystencji, a trochę lekkich. Dobieranie kosmetyków odbywa się metodą prób i błędów, ponieważ nie wiadomo do końca, co będzie im odpowiadać najlepiej. Raczej nie ma składników, które szczególnie by takim włosom szkodziły. Substancje filmotwórcze mogą być mile widziane na końcówkach, raczej omijamy okolice skalpu. Łagodne mycie na co dzień, a co jakiś czas mocniejszy szampon.

Odpowiednie oleje i masła

Włosy o średniej porowatości mogą lubić różne oleje, zarówno te pasujące porowatości niskiej jak i wysokiej. Warto wypróbować szczególnie:

  • olej kokosowy
  • olej arganowy
  • masło shea
  • olej słonecznikowy
  • oliwę z oliwek
  • olej jojoba
  • olej z kiełków pszenicy
  • olej z orzechów laskowych, włoskich lub makadamia

Przykładowe produkty dla włosów o średniej porowatości:

Włosy o wysokiej porowatości

Ten typ włosów uwielbia bogate, treściwe konsystencje masek i odżywek. Emolienty to coś, czego potrzebują najbardziej. Substancje filmotwórcze są przydatne, by wygładzić włos i zabezpieczyć przed ucieczką wilgoci. Olejowanie takich włosów powinno być stosunkowo krótkie – około 2-3 godziny. Taki czas wystarczy, aby oleje przeniknęły do wnętrza włosa. W odżywkach i maskach mile widziane są na przykład miód, lanolina, lecytyna oraz proteiny: mleczne, keratyna, jedwab.

Odpowiednie oleje i masła:

  • oliwa z oliwek
  • olej awokado
  • olej z pestek winogron
  • olej ze słodkich migdałów
  • olej z orzechów laskowych
  • olej makadamia
  • olej lniany

Przykładowe produkty dla włosów o wysokiej porowatości:

Olejowanie włosów

Olejowanie to jedna z podstawowych metod ajurwedyjskiej pielęgnacji. Azjatyckie kobiety stosują olejki do włosów na co dzień, nie zmywając ich – dzięki temu włosy stają się gładsze i są chronione przed szkodliwym wpływem słońca, wiatru i kurzu. My natomiast możemy stosować oleje jako odżywkę przed myciem włosów, a po myciu wmasowywać kilka kropli oleju w końcówki jako serum ochronne.

Rezultaty olejowania czasem są widoczne natychmiast, a czasami dopiero po kilku tygodniach. Bez wątpienia jednak olejowanie uelastycznia włosy, wzmacnia je, nawilża i nadaje blask. Najlepiej jest wybierać oleje nierafinowane, naturalne – zawierają najwięcej wartościowych składników.

Jak stosować olejowanie?

Olej nakładamy na suche włosy, ale zastosowanie nawilżającej mgiełki przed aplikacją może przynieść jeszcze lepsze efekty – głębsze nawilżenie, blask i gładkość. W roli mgiełki możemy zastosować bezsilikonowy spray do włosów, hydrolat lub tonik w butelce z atomizerem. Odpowiednie będą na przykład: woda różana, hydrolat ze słodkich migdałów, hydrolat aloesowy, hydrolat lawendowy, hydrolat lipowy.

Oleju nie nakładamy zbyt dużo – włosy mają być tylko pokryte śliską warstewką tak, aby błyszczały i łatwo się rozczesywały, a nie ociekały olejem. Najprościej jest rozmasowywać kilka kropli oleju w dłoniach i przeczesywać włosy palcami. Kiedy chcemy zaaplikować olej również na skalp, nakładamy niewielką ilość na opuszki palców i wmasowujemy. W ten sposób olej będzie wydajny, a zmycie go nie będzie trudne nawet przy użyciu łagodnego szamponu. Aby dokładnie rozprowadzić olej, dobrze jest na koniec przeczesać włosy, najlepiej drewnianym grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami.

Czas trzymania oleju jest zależny od typu porowatości – włosy niskoporowate wolą długie, nawet całonocne olejowanie, a wysokoporowatym wystarczą już 2-3 godziny. Poza tym niektóre oleje działają lepiej, gdy są trzymane krócej lub dłużej.

Olej zmywamy normalnym szamponem, którego używamy na co dzień. Aby nie zniweczyć pozytywnego efektu olejowania, lepiej byłoby zrezygnować z szamponów z mocnymi detergentami (Sodium Lauryl Sulfate, Sodium Laureth Sulfate). Należy pamiętać o dokładnym myciu, aby nie zobaczyć po wyschnięciu tłustych plam niedomytego oleju. Po myciu szamponem nakładamy normalnie odżywkę lub maseczkę i stylizujemy jak zwykle.

Częstotliwość olejowania zależy od naszych preferencji. Najlepiej jest stosować olej mniej więcej co drugie, co trzecie mycie włosów. Można robić to częściej, ale po pewnym czasie zaobserwujemy przekarmienie włosów – staną się obciążone. Wtedy najlepiej jest umyć włosy oczyszczającym szamponem i odczekać kilka dni przed kolejnym olejowaniem.

Wypadanie włosów

Nadmierne wypadanie włosów to jeden z najbardziej przykrych problemów, zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Przede wszystkim należy sobie zdać sprawę, że problemem jest dopiero nadmierne wypadanie, a więc większe niż zwykle. Mówi się o normie 100 czy 200 włosów na dzień, jednak tak naprawdę jest to kwestia indywidualna. Niepokoić się można dopiero, gdy obserwujemy wzmożone wypadanie trwające przez dłuższy czas.

Przyczyny wypadania mogą być różne i zanim zaczniemy stosować kosmetyki przeciwko wypadaniu, w pierwszej kolejności należy zrobić podstawowe badania krwi – wypadanie może wynikać z zaburzeń hormonalnych lub pewnych niedoborów. Zła dieta również będzie skutkować osłabieniem cebulek. Produkty mocno przetworzone i bezwartościowe, alkohol, używki – to wszystko wpływa negatywnie na naszą skórę i włosy. W zdrowej diecie muszą się znaleźć przede wszystkim dobre kwasy tłuszczowe – powinno się jeść orzechy i nasiona, rośliny strączkowe i warzywa. Kiedy odżywianie jest odpowiednie, wyniki badań dobre, a problem wypadania wciąż występuje – wtedy możemy skupić się na kuracjach kosmetycznych.

Szczególnie skuteczne działanie we wzmacnianiu cebulek mają zioła. Ajurwedyjska pielęgnacja oferuje cały szereg ziół o pozytywnym wpływie na włosy. Stosowanie produktów przeznaczonych do walki z wypadaniem powinno przynieść również efekty w postaci szybszego porostu i zagęszczenia włosów.

Produkty skuteczne w walce z wypadaniem włosów:

Pokaż więcej wpisów z Luty 2016
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel