Hydrolaty

12 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 2 miesiące temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty

Tyle się słyszy o naturalnej pielęgnacji twarzy, wykorzystującej głównie oleje i hydrolaty.
No właśnie Hydrolaty, jest ich tyle, ze na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Jakich używacie hydrolatów dostosowanych do waszych cer?
Które są wg Was te NAJ w danej "kategorii" ? ;)
Czy na prawdę są takie fajne i ich stosowanie przynosi zadowalające efekty?
Pozdrawiam

Monika
Obrazek użytkownika Monika
Offline
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył(a): 16.02.2012
Hydrolaty

Różanego używam na okrągło :-) Jest tani, pięknie pachnie i działa lekko oczyszczająco-rozjaśniająco

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 2 miesiące temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty a pH

Czy zastosowanie hydrolatu po umyciu twarzy mydełkiem wystarczy by wyrównać pH skóry?

SweetPerelka
Obrazek użytkownika SweetPerelka
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył(a): 08.03.2012
Używam oczarowego i różanego

Używam oczarowego i różanego idelane dla mojej tłustej cery z tendencją do zaskórników i krostek :) myślę że hydrolaty po umyciu mydełkiem będą jak najbardziej fajnym uzupełnieniem mają działanie podobne do toniku

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 2 miesiące temu
Dołączył(a): 09.12.2012
hydrolaty

O właśnie, zbieram się do zakupów półproduktów i waśnie o tych dwóch hydrolatach myślałam:) poszperałam trochę w blogsferze i te dwa była gorąco polecane dla takiego typu skóry jak mój:)

idalia
Obrazek użytkownika idalia
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 08.06.2011
Hydrolaty

Moje ulubione to z zielonej herbaty (niezwykle delikatny) i różany, natomiast na strefę T oczarowy (na cała twarz okazał się zbyt ściągający).

SimRani
Obrazek użytkownika SimRani
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat 2 miesiące temu
Dołączył(a): 09.12.2012
Hydrolaty różane

Powiedzcie mi kochane, jaka jest różnica pomiędzy hydrolatem no z róży damasceńskiej a stulistnej?

idalia
Obrazek użytkownika idalia
Offline
Ostatnio był(a): 6 lat miesiąc temu
Dołączył(a): 08.06.2011
Miałam oba - dla mnie różnicy

Miałam oba - dla mnie różnicy w działaniu nie ma żadnej. Oba nawilżały, odświeżały, rozjaśniały skórę. Z tego co pamiętam to damasceński był bardziej intensywny w zapachu - słodko - kwiatowy.
Jedyną różnicą, jaką zauważyłam, było dodanie do stulistnej konserwantu, natomiast do damasceńskiej nie (musiała stać w lodówce). Myślę, że to kwestia miejsca, gdzie kupujemy dany produkt.

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 5 miesięcy temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Zgadzam się z Idalią, różnica

Zgadzam się z Idalią, różnica jest przede wszystkim w zapachu.

Hydrolat z róży damasceńskiej wolę ;-) - pachnie tak upajająco, miodowo - mój ulubiony hydrolat właśnie z powodu zapachu. :-)

Zapach hydrolatu z róży stulistnej kojarzy mi się z nadzieniem pączków (tych z różą). Bo właśnie z płatków tej róży robi się konfiturę, którą się go nadziewa (wiem, bo kiedyś zbierałam i robiłam z babcią).

Poza tym - jak napisała Idalia - kwestia konserwantu. Hydrolaty z róży damasceńskiej mają odrobinę alkoholu, który działa jak naturalny konserwant, dlatego niektórzy producenci nie dodają do nich już nic więcej.

Hydrolat z róży stulistnej musi być dodatkowo zakonserwowany. Ale czasem do innych hydrolatów różanych też są dodawane konserwanty, żeby nie dopuszczać do rozwoju w nich niepożądanych drobnoustrojów.

Czarna Orchidea
Obrazek użytkownika Czarna Orchidea
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 22.05.2013
Mam hydrolat z zielonej

Mam hydrolat z zielonej herbaty i szczerze powiedziawszy, nie wiem czego od niego oczekiwać po tych wszystkich zachwytach w sieci :)

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 5 miesięcy temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Co do głównego pytania - to

Co do głównego pytania - to sama bardzo lubię hydrolaty - to jedno z moich ulubionych naturalnych odkryć.

Moje ulubione to wspomniany kilka postów wyżej hydrolat z róży damasceńskiej. Lubię też ten z róży stulistnej (ale damasceńska "wygrywa" ;-)).

Poza tym godny polecenia, zwłaszcza dla posiadaczek cery skłonnej do zaczerwienień i pękających naczyniek, jest też hydrolat z kocanki (nieśmiertelnika). Bardzo go lubię i chwalę sobie. Świetnie "uspokaja" skórę po mrozie, wietrze czy słońcu. Niestety zapach ma taki sobie - choć można się przyzwyczaić. Zapach ten jest porównywany do "wędzonki".

Lubię też hydrolat migdałowy - świetnie nawilża, ale niemal w ogóle nie pachnie (co też może być zaletą).

monika87
Obrazek użytkownika monika87
Offline
Ostatnio był(a): 2 lata 4 tygodnie temu
Dołączył(a): 20.07.2017
Re: Hydrolaty

Stosuje hydrolaty od kilku miesięcy. Zgadzam się z wypowiedziamy powyżej, że różany jest najlepszy. Stosowałam już różne. Od migdałowego po ten z zielonej herbaty. Po drodze było jeszcze kilka innych. Do mojej skóry najlepiej sprawdza się ten z róży stulistnej. Polecam sprawdzić kilka i dobrać sobie ten pasujący najbardziej.

Twoje rabaty
Logo programu

Jesteś miłośnikiem zakupów z rabatem?

Dołącz do klubu rabatowego “I love Helfy”!

Rób zakupy, dziel się opiniami,
udzielaj się na forum
i zyskuj zniżki

Jeśli masz konto na Helfy.pl, Twój program rabatowy już działa!

Dowiedz się więcej lub już teraz Załóż konto

Społeczność Helfy

Społeczność Helfy

Blog Helfy.pl Twitter Helfy.pl Pinterest Helfy.pl Instagram Helfy.pl