Sposoby na mróz

6 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Sposoby na mróz

Idąc przez parku mroźnym rankiem postanowiłam poruszyć temat bardzo na czasie: jak chronicie skórę podczas mrozów? Dla cery z tendencją do pękających naczyniek to nieciekawy czas... Moja skóra nie lubi mrozów, a raczej odwrotnie – mrozy nie lubią mojej skóry i robią jej krzywdę. ;-(

O tej porze roku używam do niej „ciężkokalibrowych” olejków i kremów. Unikam za to kremów z dużą zawartością wody. Zamiast nich przed wyjściem na mróz używam skwalanu, oleju z dzikiej róży albo arganowego. Czasem ich mieszanki. Na to makijaż mineralny.

Sprawdza się to dużo lepiej niż stosowane kiedyś kremy ochronne (zapewniające dodatkowo „połysk” skóry) i podkłady w postaci fluidów.

Jakie są Wasze sposoby?

Wprowadzacie jakieś zmiany do pielęgnacji o tej porze roku?

A może macie pomysly, co zastosować, gdy mróz mocno da nam w skórę (dosłownie zresztą :-))?

Lilou
Obrazek użytkownika Lilou
Offline
Ostatnio był(a): 3 lata 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 13.12.2012
pielęgnacja skóry zimą

Mam skórę suchą i dość wrażliwą, szybko pierzchnie i ściąga się. O innych porach roku stosowałam olejki tylko na noc zamiast kremu. Teraz nakładam na twarz olejek nawet rano przed wyjściem do pracy. Gdy czekam rano na komunikację miejską, moja skóra jest mi wdzięczna, że potraktowałam ją olejkiem a nie kremem. Nakładam olejek arganowy albo ajurwedyjski olejek Khadi z fiołkiem (obłędnie pachnie:) Gdy miałam katar każde wytarcie nosa na mrozie wywoływało ból. Znalazłam sposób - masło shea grubą warstwą na noc i okolice. Nic nie piekło w trakcie smarowania i szybko przynosiło ulgę. Fakt, masło shea jest tłuste i świeciłam się na tych partiach, ale ukojenie było najważniejsze. Polecam:)

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Lilou, też mam taką skórę i

Lilou, też mam taką skórę i też mi pomagają takie środki (tzn. olej i tłuste masło na okolice nosa i usta). Świecenie można "okiełznać" mineralnym pudrem matującym. Takie kosmetyki są 100% naturalne, no i ie zawierają wody, która na mrozie nie działa dobrze na skórę (mam na myśli prawdziwe kosmetyki mineralne, takie w postaci proszków, nie takie, które mają "mineralny" w nazwie, a w składzie tych "minerałów" już nie za wiele ;-)).
Do takiej skóry mogę Ci polecić jeszcze jeden świetny kosmetyk - niezmydlaną frakcję sojową. Świetnie sobie radzi z mrozami, a także ze skórą, która ucierpiała na mrozie (ale też na mocnym słońcu w lecie).

Lilou
Obrazek użytkownika Lilou
Offline
Ostatnio był(a): 3 lata 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 13.12.2012
Niezmydlana frakcja sojowa

Una, bardzo dziękuję! Nie słyszałam wcześniej o tej frakcji, ale zaczęłam szukać informacji i naprawdę jestem zaciekawiona. Jak Twoim zdaniem pachnie?

Una
Obrazek użytkownika Una
Offline
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył(a): 26.01.2014
Lilou, sama nie wiem, jak

Lilou, sama nie wiem, jak opisać zapach niezmydlanej frakcji sojowej. Nie jest przyjemny, ale nieprzyjemny też nie jest. Zapach oleju, tłuszczu (ale nie zwierzęcego! nic w tym stylu).

Nie jest intensywny - nic w stylu np. oleju neem czy tamanu, żeby było go czuć z daleko. ;-)

Myślę, że nie utrzymuje się długo. Zawsze można chyba "doperfumować" ją np. kroplą olejku eterycznego np. różanego (tzn. tak myślę, nie próbowałam). Sama na pewno nie "stłamsi" takiego zapachu.

Konsystencję ma inną niż oleje – jest gęsta, bardziej jak masło niż olej, przy czym nie twardnieje w lodówce (trzeba ją tam przechowywać) tak, jak np. olej kokosowy. Od razu można się nią smarować.

Dobrze się łączy z olejami, sama wchłania się do matu i naprawdę dobrze wpływa na skórę.

Aha, w niektórych sklepach jest taka „z grudkami”, lekko drapiącymi nie lubię ich. Ale bywa też taka całkiem gładka, która dobrze się rozprowadza.

Lilou
Obrazek użytkownika Lilou
Offline
Ostatnio był(a): 3 lata 8 miesięcy temu
Dołączył(a): 13.12.2012
frakcja

Myślę, że to może być coś dla mnie:) Takie zapachy są mi niestraszne, różne specyfiki nakładałam już na siebie - jeśli działają, to mogę wiele znieść;) Una, a jak często można ją stosować?

Twoje rabaty
Logo programu

Jesteś miłośnikiem zakupów z rabatem?

Dołącz do klubu rabatowego “I love Helfy”!

Rób zakupy, dziel się opiniami,
udzielaj się na forum
i zyskuj zniżki

Jeśli masz konto na Helfy.pl, Twój program rabatowy już działa!

Dowiedz się więcej lub już teraz Załóż konto

Społeczność Helfy

Społeczność Helfy

Blog Helfy.pl Twitter Helfy.pl Pinterest Helfy.pl Instagram Helfy.pl